środa, 17 lipca 2013

Szwajcarski krem do rąk.

Szwajcaria słynie z produkcji naprawdę dobrych kosmetyków. Mogłam się o tym przekonać jakiś czas temu, a paczka od firmy Zepter International tylko umocniła moje przekonania.

            Krem do pielęgnacji rąk i paznokci ( seria Swiss Nature )


Od producenta:
Swiss Nature - pielęgnacja skóry i ochrona przed słońcem.
Ekstrakt ze świeżej szarotki, nadaje kosmetykom Swiss Nature właściwości antyoksydacyjnych oraz ujędrniających, dzięki czemu chronią one skórę przed wolnymi rodnikami, które powstają w wyniku oddziaływania na skórę promieni UV, dymu oraz zanieczyszczeń pochodzących ze środowiska.

Skład: 
Pojemność: 50 ml
Cena: 55 zł do kupienia (tutaj) 
Moja opinia:
Pozbawiona zbędnych ozdobników tubka, mieści w sobie krem o śnieżnobiałym kolorze. Przez typowe otwarcie z klapką, wydobywa się odpowiednia ilość kosmetyku, bez konieczności siłowego ugniatania, wyciskania nawet przy resztkach produktu. 


Zapach nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest po prostu charakterystyczny dla kremów do rąk. Niemniej jednak wyczuwamy go przez długi, długi czas. 
A teraz działanie... Nawilża ? Świetnie, aż do granic :) Lubię go wcierać przed pójściem spać, chociaż przez dzień też się skuszę na użycie :) Mimo swej ciężkiej konsystencji, krem nie pozostawia po sobie tłustego filmu, ale trzeba się troszkę natrudzić by go w stu procentach rozsmarować na skórze. Idealnie wygładza i pielęgnuje. Przy systematycznym stosowaniu, zauważyłam także poprawę ,,kondycji,, boków paznokci. Już nie robią się w tych miejscach bolesne zadziorki. Co do ochrony przed starzeniem się skóry, to aktualnie ten problem jest mi obcy. Myślę że jeśli produkt dobrze nawilża to i upływ czasu na skórze nie jest aż tak bardzo widoczny. Kwestia długotrwałego stosowania kosmetyku jest tutaj sprawą pierwszorzędną.
Mimo swej dość małej pojemności, kremik jest wydajny. Przeraża mnie niestety cena... Mam jednak nadzieję, że kiedyś dane będzie Wam przetestowanie tego kremu na swoich łapkach, bo faktycznie jest to produkt godny polecenia. A tutaj taka oferta firmy, czyli coś na osłodę ceny :

Przystępując do Zepter Beauty Club, po wypełnieniu formularza otrzymujemy kartę członkowską dzięki której robimy zakupy z 30 % rabatem ,,na zawsze,,. Dodatkowo przy pierwszych zakupach, oprócz stałego rabatu, otrzymujemy aż 67 % rabatu na wybrany produkt z oferty. 

Zapraszam do zaglądania na stronę (tutaj) i na FB (tutaj) 

8 komentarzy:

  1. Zepter mnie kusi, bo nigdy nie miałam ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. cena normalnie zwala z nóg
    przydałby mi się taki krem

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, miałam kiedyś próbki kosmetyków dla dzieci, ale te ceny przerażaja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety jest drogi, a czekajcie jak wam pokażę maseczkę za 300 zł...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam kiedyś próbkę kremu Zepter (w Shine Box) ale to był inny krem i byłam nim zachwycona. Fajne mają produkty ale ceny nie dla wszystkich dostępne :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Drogi ale chętnie porównałabym go z moim ulubionym kremem do rąk

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 To co kobieta lubi najbardziej... , Blogger