sobota, 29 listopada 2014

Zastrzyk energii.

Po całym dniu pracy, często nie mamy na nic ochoty. Najlepiej byłoby położyć się spać i zapomnieć o wszystkim co nas otacza. Niestety nie zawsze jest taka możliwość. Gdy czekają kolejne obowiązki, warto sięgnąć po pyszny napój energetyzujący. Ja polecam PITBULL Energy Drink od firmy DDP Sp. z o.o. 


O firmie:
Drink Dystrybucja Polska Sp. z o.o. jest wyłącznym dystrybutorem napojów produkowanych przez firmę Drinktech oraz producentem marek prywatnych.
W naszej ofercie możecie Państwo znaleźć napoje energetyczne - marki takie jak Pitbull, Control czy Truck oraz szereg produktów dedykowanych dla klubów sportowych, m.in. L-energy (Legia Warszawa) oraz White Star (Wisław Kraków). Produkty dystrybuowane przez naszą firmę można spotkać w wielu krajach Europy, na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Ameryce Północnej.
Każdego dnia dbamy, aby w kompleksowy sposób obsługiwać naszym Klientom zachowując najwyższą jakość oferowanych produktów.












Od producenta:
Ekstremalny napój energetyzujący, zalecany przy intensywnym wysiłku fizycznym i psychicznym. Błyskawicznie poprawia koncentrację i wytrzymałość, a dzięki wysokiej zawartości witamin przyspiesza proces usuwania z organizmu toksyn.
Zalecany dla osób prowadzących aktywny tryb życia, sportowców i kierowców.
Pojemność: puszka 250 ml, butelka 1 l
Moja opinia:
Do testów otrzymałam aż 24 puszki napoju, także mogę stwierdzić iż idealnie poznałam produkt :) Producent dla wymagających przygotował dwa warianty opakowań, mamy i butelkowaną wersję Pitbulla. Nie ma więc problemu z zabraniem go w podróż, by mieć dawkę energii zawsze przy sobie. Napój jest naprawdę smaczny. Niezbyt słodki, nie kwaśny, smak należy do bardzo wyważonych. Pierwszy łyk jest w stanie mnie obudzić, a wypicie całej puszki maksymalnie zachęcić do działania. 
Myślę, że taki napój energetyzujący przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy czegoś takiego potrzebują. Wieczorna praca przy komputerze nie jest już dla mnie męczarnią. A dla nielubiących kawy, Pitbull może okazać się jedynym sposobem na walkę z ogólną niemocą związaną z przemęczeniem, czy nawet lenistwem :) 

poniedziałek, 24 listopada 2014

Zapachowe wspomnienia...

Lubicie zapach jaśminu ? Ja uwielbiam, ale na taki naturalny raj dla mych zmysłów będę musiała sporo poczekać. Zbliża się zima, także niby powinnam korzystać z typowo cięższych, przyprawowych aromatów. Ja jednak zwykle postępuje na odwrót i tak od jakiegoś czasu raczę się właśnie jaśminowymi nutami. Po raz kolejny z zakupów sklepie Goodies.pl mogę być zadowolona :)

Sklep internetowy Goodies.pl







Cena: 7 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Kolorystycznie można uznać wosk za taki pasujący na śnieżne wieczory, które praktycznie czyhają już za progiem. Jednak zapach stanowi całkowicie odmienną bajkę, nie mającą nic wspólnego z końcówką roku. Tarteletka pachnie oczywiście jaśminem, ale nie takim znanym nam z przydomowych ogrodów. Całość urozmaicono cytrusowymi akordami, dającymi o sobie znać przy dłuższym topieniu wosku. Ogólnie rzecz biorąc "Midnight Jasmine" nie jest nużący, jak to bywa czasem z kwiatowymi wariantami zapachowymi. Rzekłabym nawet, że troszkę rozczarowuje swą słabą intensywnością, ponieważ po zgaszeniu płomienia, jaśmin szybciutko staje się tylko i wyłącznie miłym wspomnieniem...

niedziela, 23 listopada 2014

Skuteczny i naturalny - olej arganowy.

Olej arganowy jest ostatnio bardzo popularny. Dużo firm kosmetycznych postawiło właśnie na ten surowiec, a wybór "skarbu Maroka" stanowi najlepszą inwestycję ! Olej arganowy można stosować na wiele sposobów. Ja z racji tego, że taki produkt otrzymałam w opakowaniach bardzo praktycznych, miałam większe pole do popisu i możliwość pokombinowania z użytkowaniem. Mój olej arganowy pochodzi z oferty ArganGroup.










Od producenta:
Olej arganowy ArganGroup to - 100% Argan Oil Bio - naturalny kosmetyczny olej roślinny z orzechów arganowych. Pochodzi z ekologicznych upraw w Maroku. Pozyskiwany metodą tłoczenia na zimno. Posiada pięć certyfikatów potwierdzających jego najwyższą jakość. Konfekcjonowany przez firmę ArganGroup w szklane, ciemne opakowania, które zapewniają  mu zachowanie wszystkich cennych właściwości przez cały okres użytkowania.
Skład: Argania Spinosa Nut Oil 100%
Pojemność: butelka z atomizerem 50 ml, roll - on 10 ml
Cena: butelka z atomizerem 45 zł, roll - on 15 zł do kupienia tutaj i tutaj
Moja opina: 
Już same opakowania dla mnie są strzałem w dziesiątkę. To wyposażone w atomizer sprawdzi się w przypadku aplikacji oleju na większe partie ciała, albo włosów. Natomiast roll - on będzie idealny w momencie chęci nałożenia specyfiku punktowo, można też wrzucić go do torebki i mieć zawsze przy sobie. Olej arganowy który otrzymałam, jest całkowicie naturalny, posiada certyfikaty jakości, nie wydziela nieprzyjemnego zapachu (zjełczałego masła), co niestety spotkało mnie nie jeden raz. 
Produkt posiada ogromną paletę możliwości zastosowania. Ja skupiłam się tylko na maleńkiej części z nich, także jeśli same go nie przetestujecie, nie uwierzycie w siłę "skarbu Maroka" :)
Olej arganowy w większej butelce, aplikowałam na włosy przed myciem i do masażu ciała. Natomiast roll - on trafiał zwykle na usta. a druga buteleczka z takim samym dozownikiem, była przeznaczona na skórne problemy typu podrażnienia, otarcia itp. Nie ważne w jaki sposób używałam oleju arganowego, najważniejsze że działał i przynosił pozytywne skutki. Nie sądziłam iż tak niepozorny składnik potrafi wiele ! Nawet z wchłanianiem nie ma większych problemów, co jest dosłownie niespotykane w produktach o podobnej postaci. A wy stosujecie czysty olej arganowy do pielęgnacji ciała, włosów ? 

czwartek, 20 listopada 2014

Odbudowa paznokci - odżywka TIP TOP

Moje paznokcie w okresie jesieni i zimy zwykle wyglądają katastrofalnie. Nie są zbyt cienkie, ale przy codziennych domowych pracach nie trudno o ich łamanie. Od jakiegoś czasu do pielęgnacji swych pazurków używam odżywki firmy Coloris...







Od producenta:

Skład:
Pojemność: 12 ml
Cena: 6.49 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Na kartonowym opakowaniu odżywki znajdziemy wszystkie wymagane informacje dotyczące produktu. We wnętrzu ujrzymy typową, charakterystyczną dla tego typu preparatów buteleczkę, wyposażoną w odpowiednio wyprofilowany pędzelek. Dzięki niemu szybko i precyzyjnie rozprowadzimy odżywkę na płytce paznokcia. Konsystencja produktu nie jest zbyt wodnista, nie zlewa się nadmiernie, chociaż oczywiście trzeba zachować umiar :)
Odżywka wysycha ekspresowo, dosłownie po paru chwilach możemy przystąpić do wykonywania normalnych czynności, bez obaw o zmazanie dopiero co nałożonych warstw. TIP TOP świetnie sprawdza się jako baza nałożona pod ciemniejsze lakiery, o późniejszych przebarwieniach płytki można zapomnieć. 
Przy dłuższym stosowaniu zauważalne jest faktycznie wzmocnienie paznokci. Nie są tak łamliwe, nie rozdwajają się. Z tym przyspieszeniem ich wzrostu nie wiem jak będzie w waszym przypadku, moje pazurki rosną dosyć szybko, ale wiadomo od przybytku głowa nie boli :) Jeśli szukacie skutecznej i taniej odżywki, skuście się na TIP TOP. 

środa, 19 listopada 2014

Preparat punktowy na wypryski.

Tak sobie myślę, że gdyby nie seria produktów Dermedic przeznaczona do pielęgnacji skóry mieszanej i tłustej, to ja mogłabym zapomnieć o jakiejkolwiek likwidacji niedoskonałości. Nigdy nie ukrywałam, iż wypryski stanowią mój największy problem z cerą. Niekontrolowane pojawianie się niespodzianek, potrafi popsuć humor, a także utrudnić przygotowanie do wyjścia, pokazanie się światu. Fajnie, że firma wpadła na pomysł wyprodukowania ciekawego i jakże skutecznego preparatu przeznaczonego właśnie na takie kłopoty.






Od producenta:



Skład:
Waga: 15 g
Cena: ok. 11 zł
Moja opinia:
Maleńka tubeczka podobna do tych w których umieszcza się kremy pod oczy, nie zajmuje wiele miejsca. Dodatkowo zapakowano ją w idealnie opisany kartonik, na którym znajdziemy wszystkie wymagane informacje dotyczące produktu. Zakręcana zwyczajnie zakrętką, posiadająca wąski, ale zdający egzamin dozownik. Nie potrzebuję niczego więcej !


Konsystencja preparatu to bezbarwny, bezwonny, wodnisty żel. Szybko i precyzyjnie możemy nanieść go punktowo, wyłącznie na obszar dotknięty zmianą. Wchłania się błyskawicznie, nie spływa z twarzy.


Nigdy nie wierzyłam takim kosmetykom, ale ten w chwili trwogi potrafi ponieść nas do sukcesu. Mocno zaczerwienione wypryski przestają dawać o sobie znać, ale też nie możemy nastawiać się na natychmiastowe działanie preparatu. Faktycznie niedoskonałości zostają wysuszone, nawet po nałożeniu produktu na skórę w pierwszych momentach, wyczuwamy delikatne mrowienie - znaczy coś tam dobrego na cerze czyni :) Jednak do pewnej likwidacji zmian i zapobiegnięciu powstawania nowych, potrzebna jest systematyczność i zdecydowanie dłuższy okres czasu przeznaczony na testy. Aczkolwiek preparat działa i nie mogę się do niego przyczepić ! Żadnych podrażnień nie odnotowałam. Taka maleńka tubka jest bardzo wydajna, więc niech nie zwiedzie was jej rozmiar :) 

środa, 12 listopada 2014

Drink w wersji bezalkoholowej :)

Na zakup tego wosku w sklepie Goodies.pl namówiła mnie znajoma. Ja jakoś niechętnie zapatrywałam się na tarteletkę o zapachu margarity, to nie moja bajka - myślałam. Zmieniłam swoje zdanie, gdy po raz pierwszy kolejny wyrób YC znalazł się w kominku... przepadłam !

Sklep internetowy Goodies.pl 





Cena: 7 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Odpalając niewielką ilość wosku, wyczuwam orzeźwiający, nurtujący, a przede wszystkim dający mi chęć do działania zapach. Limonka w najczystszej postaci ! Jej kwaskowatość urozmaicono morskimi akordami. Piłam raz margaritę, nie byłam drinkiem zachwycona, ale wosk w takiej wersji kupuję bez chwili wahania. I chociaż nie jest to według mnie typowy, jesienny zapach, nie mam żadnych skrupułów przed paleniem wosku "Margarita Time" w momencie gdy ostatnie liście opuszczają rozłożyste konary drzew. Wosk podczas topienia wygląda przepięknie, ale to właśnie jego aromat jest głównym elementem zachęcającym do częstego użytkowania... Najważniejsze - wszystko odbywa się bez grama alkoholu ! 

Wyniki konkursu "Top kosmetyki Dermedic na jesień" !

Dziś pragnę wam przedstawić zwyciężczynię konkursu "Top kosmetyki Dermedic na jesień' ogłoszonego tutaj


Trudno mi było wybrać tę jedną, jedyną odpowiedź, a na czytaniu, porównywaniu upłynęło mi sporo czasu - trzeba wszystko przeanalizować :) Nie przedłużając, płyn micelarny z linii Hydrain3 Hialuro zdobywa...

Katarzyna kasiatestuje

Twoje rady z pewnością wykorzystam, gratuluję :) 

By psiak był szczęśliwy.

Moja Blanka nie przepada za karmami suchymi. Najlepsze są dla niej wszelakie przekąski, ale wiadomo, że tak być nie może. Dbam o to, by psiak jadł odpowiednio i cieszył się doskonałym zdrowiem. Obecnie na rynku jedzonka dla psów mamy mnóstwo. Jak wybrać to idealne dla naszego zwierzaka ? Mnie udało się trafić na znakomity produkt skierowany w stronę wymagającej Blanki. Dzięki SHAGGY BROWN i Pani Magdalenie mój pupil otrzymuje to, co dla niego najlepsze.







Od producenta:
Shaggy Brown Natural to nowa marka na polskim rynku. Pomyślana z myślą o psach dorosłych i starszych, z wrażliwym przewodem pokarmowym, z alergiami, uczulonymi na zboża i kurczaka. Większość karm na rynku bez zawartości zbóż jest wysokobiałkowa. Zależało nam na obniżeniu zawartości białka, przy równoczesnym zachowaniu równowagi składników pokarmowych i wartości odżywczych.  Shaggy Brown Natural proponuje dwa smaki - karmę rybną (łosoś, pstrąg, bataty i szparagi) oraz karmę mięsną (jagnięcina, bataty, mięta). Dwa smaki - wspólne cechy:

Shaggy Brown Natural to:

- 50% mięsa
- Nie zawierają zbóż
- Nie zawierają kurczaka
- Nie zawierają barwników i sztucznych konserwantów
- Mają zrównoważoną zawartość białka (26%) oraz tłuszczów (14%)
- Są hypoalergiczne
- Są holistyczne (surowce klasy human grade)
- Są bogate w kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6
- Są bogate w witaminy i mikroelementy
- Są smakowite
- Opracowane przez dietetyków i zatwierdzone przez lekarzy weterynarii w Wielkiej Brytanii
- Naturalne, zbilansowane i kompletne we wszystkie składniki pokarmowe
- Wyprodukowane w Wielkiej Brytanii na najnowocześniejszej wytłaczarce, przy ścisłej kontroli na każdym etapie produkcji
Bardzo zależało nam na wysokiej jakości karmy. Analizy przeprowadzane są na każdym etapie produkcji. Więcej informacji na temat karm, użytych surowców i ich pochodzenia, jakości i technologii produkcji można znaleźć na stronie www.karma-shaggybrown.pl
Skład:

Dawkowanie:
Wartość energetyczna: 354 kcal/ 100g 
Waga: 2 kg.
Cena: 67.90 zł do kupienia tutaj
Moja opinia: 
Karma mieści się w schludnym, pozbawionym zbędnych ozdób opakowaniu. Lubię taki minimalizm, bo przecież liczy się wnętrze, a nie wzrokowe przyciągnięcie kupującego, na czym bazuje wiele firm. Tutaj jest inaczej i ja to przyjmuję z wielką radością. Torba jest szczelnie zamknięta, mam pewność że mój psiak otrzymuje produkt świeży i po prostu najlepszy.


Po otwarciu opakowania, opiekun zwierzaka nie musi walczyć z nieprzyjemnym zapachem karmy. Produkt nie wydziela drażniącego ludzki zmysł powonienia aromatu, natomiast psiaka kusi jakimiś magicznymi nutkami :) Faktycznie to muszą być czary, ponieważ Blanka momentalnie zaczęła pałaszować nowe jedzonko. Nigdy nie była tak chętna w spożywaniu karmy suchej, a tutaj proszę, pozytywna zmiana. 


Mój pupil otrzymał produkt w wersji rybnej, ale w ofercie firmy znajdzie się i coś dla wielbicieli mięska. Najważniejszy jest skład... bezpieczny dla piesków z alergią, uczulonych na kurczaka i zboża. To prawdziwa perełka wśród tych wszystkich, widzianych obecnie na półkach karm. W Shaggy Brown Natural nie ma miejsca na konserwanty, sztuczne barwniki. Pies otrzymuje tylko to, co jest niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania. 
Kuleczki karmy Shaggy Brown Natural nie przeraziły Blanki swą wielkością. Są pod względem rozmiaru akuratne, chrupiące i dla niej pachną bardzo kusząco. Spożywa swą porcję bez odchodzenia od miski, natomiast później nie ma nawet mowy o jakichkolwiek sensacjach żołądkowych. Karma syci na długo, pies ma masę siły do biegania i psocenia :) A jeśli chodzi o małe figle w wolnym czasie, firma pomyślała o mega przyjemnym gratisie w postaci kostki dentystycznej o zapachu wanilii ! Blanka bardzo polubiła nową zabawkę i korzysta z niej codziennie. 

   

Warto zainwestować w karmę Shaggy Brown Natural, nie wolno oszczędzać na zdrowiu naszych zwierzaczków. Firma ma bardzo bogatą ofertę, także nawet najbardziej wymagający właściciele psów i kotów znajdą coś akuratnego. Blanka nie chce chyba myśleć o innym jedzeniu... nawet niezdrowe przekąski przestały mieć już dla niej większe znaczenie :) Obsługa sklepu służy pomocą, poradą, to ludzie kochający zwierzęta, także możecie być spokojni czy wybieracie właściwie.