Przygotowanie mięska jest banalnie proste, ale najlepiej zabrać się za to dzień wcześniej. Karczek kroimy w plastry i delikatnie rozbijamy. Marynatę stworzyłam z 1/2 szklanki oleju, łyżki prezentowanej przyprawy, oraz trzech ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę. Składniki marynaty dokładnie mieszałam, następnie włożyłam do niej plastry mięsa. Niech karczek zostanie dobrze pokryty marynatą! Odstawiłam wszystko do lodówki na całą noc. Następnego dnia, grillowaliśmy mięsko przez około 5 minut z każdej strony.
Przyprawa nadaje przygotowanemu karczkowi odpowiedniej pikanterii, nie musimy sięgać po inne, dodatkowe składniki uzupełniające smak i aromat.
ale mam ochotę na grilla ;)
OdpowiedzUsuńOstatnio rezygnuje z mięsa z grilla na rzecz warzyw.Zawsze po letnim sezonie mój rozmiar powiększa się o dwa nr.W tym roku będe trzymać linię.
OdpowiedzUsuń