niedziela, 25 października 2015

BingoGel czyli powiew chłodu dla skóry.

W ramach kolejnej edycji współpracy z BingoSpa, do testów wybrałam sobie między innymi taką nowość firmy...




Od producenta:
Skład:
Waga: 250 g
Cena: 10 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Myślę, że taki żel ucieszyłby co niektórych podczas lata, ale ja wybrałam go w innym celu. Od jakiegoś czasu mam niezłą nagonkę jeśli chodzi o porządkowanie domu, ogrodu itp. Nie dziwi mnie więc wieczorny ból mięśni i ogólne zmęczenie. Nie chcę faszerować się tabletkami uśmierzającymi te dolegliwości i dlatego żel postanowiłam przetestować.
Znajdziemy go w przeźroczystym, plastikowym słoiczku, zakręcanym zwyczajnie zakrętką. Wnętrze zabezpieczono, także nic nie opuści opakowania bez naszej kontroli. 


Ciekawie prezentuje się kolor żelu, a i jego konsystencja wygląda zachęcająco. Kosmetyk z łatwością nałożymy na skórę, by następnie przeprowadzić masaż. Produkt pachnie mentolowo, więc narzekać na aromat nie powinien chyba nikt. 


Żel szybko przynosi ulgę i ukojenie spiętym mięśniom. Fantastycznie chłodzi, a także odpowiednio nawilża. Po całym dniu nie ma nic przyjemniejszego od masażu przeprowadzonego w towarzystwie tego kosmetyku od BingoSpa. Nie spodziewałam się, że żel będzie tak skuteczny. 
Oczywiście na silny ból nie będzie wystarczający, aczkolwiek do stosowania w przypadku mniejszych dolegliwości jak najbardziej. Żel jest bardzo wydajny. Trzeba jeszcze pamiętać, by nie nanosić go na podrażnioną, zranioną skórę oraz błony śluzowe. Sam produkt nie wywołuje skutków ubocznych. Cena? Niska i jakże zachęcająca do zakupów :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz