poniedziałek, 11 lipca 2016

Krem do twarzy pod prysznic 5 w 1

Dokładne oczyszczanie cery, to dla mnie podstawa udanej pielęgnacji. Nie wyobrażam sobie wieczornego rytuału dla urody bez usunięcia z twarzy resztek makijażu i zanieczyszczeń ogólnego pochodzenia. Wierzcie mi, że takie postępowanie zapunktuje w przyszłości. Oczywiście nie zawsze mam ochotę na godzinne przesiadywanie przed lustrem. Wtedy sięgam po innowacyjne kosmetyki, a właściwie produkt, który zastąpi kilka oddzielnych. Ta sztuka udała się firmie Eveline Cosmetics








Od producenta:
KREM DO DEMAKIJAŻU POD PRYSZNIC na bazie inteligentnej formuły 5 W 1 zastępuje aż 5 kosmetyków:

MLECZKO DO DEMAKIJAŻU + PEELING + MASECZKA + SERUM + KREM

Kremowa formuła z dodatkiem złuszczających mikrodrobinek skutecznie usuwa z powierzchni skóry zanieczyszczenia i resztki makijażu, normalizuje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu długotrwale matuje i eliminuje problem błyszczenia się cery. Intensywnie nawilża i wygładza skórę oraz zapobiega powstawaniu niedoskonałości. 
ZINCIDONE innowacyjny składnik aktywny regulujący wydzielanie sebum. Zapewnia długotrwały matowy wygląd cery i skutecznie zapobiega powstawaniu zmian trądzikowych. 

KWAS SALICYLOWY reguluje proces odnowy komórkowej, odblokowuje pory, rozjaśnia przebarwienia oraz redukuje niedoskonałości cery.
Skład:

Pojemność: 100 ml
Cena: 11.54 zł do kupienia tutaj
Moja opinia: 
To mój drugi krem do twarzy pod prysznic jaki miałam okazję przetestować. Firma ma w swojej ofercie kosmetyk przeznaczony dla każdego typu skóry. Na samym początku testowałam krem dla cery normalnej i suchej. Nie byłam nim specjalnie zachwycona, więc miałam pewne obawy w stosunku do kolejnego egzemplarza. Produkt który dziś wam chcę przedstawić, okazał się być strzałem w dziesiątkę. 
Krem mieści się w niewielkiej tubce zamykanej na zatrzask. Nie mam żadnych problemów z wydobyciem go z opakowania, w dodatku kosmetyk nie zajmuje dużo miejsca na łazienkowej półce. Przy końcowych użyciach da się rozciąć tubkę i w ten sposób całkowicie wykorzystać jej zawartość.



Krem ma faktycznie konsystencję kremu, a nie wodnistego "czegoś". Dobrze rozprowadza się na skórze, a w jego strukturze, podczas masowania, można wyczuć sporą ilość peelingujących drobinek. Zapach kremu mnie kojarzy się z męskimi perfumami, ale także aromatem zielonej herbaty. Nie mam nic przeciwko takim nutom zapachowym :) 



Krem łączy w sobie aż pięć produktów. Czy to mogło się udać? W tym przypadku tak! Kosmetyk nie tylko wspaniale oczyszcza skórę, skutecznie usuwa resztki makijażu (mocniejszy również), ale także świetnie nawilża i uwalnia nas od konieczności natychmiastowej aplikacji kremu. W sumie po jego użyciu nie sięgam już po nawilżający specyfik, ponieważ zwyczajnie moja skóra niczego więcej nie potrzebuje. Dodatkowo, krem zdaje egzamin jako peeling czy maseczka, wystarczy pozostawić go na cerze przez pięć minut - spłukać. Likwiduje też błyszczenie, a jednocześnie nie wywołuje nieprzyjemnego napięcia skóry. Taki kosmetyk sprawdzi się w podróży, bo nie musimy targać ze sobą pięciu osobnych produktów do pielęgnacji twarzy. To także ulga dla portfela - po co kupować więcej, jeśli jeden krem załatwi sprawę ;) Myślę, że taką nowość powinnyście poznać. 

4 komentarze:

  1. Witaj! Bardzo dziękujemy za przetestowanie produktu oraz jego pozytywną recenzję. Zachęcamy do kolejnych testów! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. coś nie mogę dodać komentarza:( pisałam, że nie znam tego kremu pod prysznic, ale mnie bardzo zaciekawił!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam. Chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 To co kobieta lubi najbardziej... , Blogger