poniedziałek, 10 lipca 2017

Nowości od Dove - Pianki pod prysznic

Codzienny prysznic lub kąpiel w wannie, to dla mnie najprzyjemniejszy moment. Uwielbiam dłuższe posiedzenia w towarzystwie puchatej piany, ale czasem zwyczajnie nie mam czasu na kąpiel w wannie i wtedy na szybko wskakuję pod prysznic. W każdym z tych przypadków oczywiście wykorzystuję odpowiednie kosmetyki pielęgnujące. W okresie letnim staram się wybierać takie, które nie są zbyt ciężkie, a lekkie i delikatne. 

 Zdjęcie użytkownika Dove.

Ostatnio zakochałam się w trzech nowościach od marki Dove. Wpisują się idealnie w letni klimat. Dlaczego? Bo są mega przyjemne i leciutkie jak chmurka. Miałam przyjemność przetestować trzy pianki pod prysznic. 



Pianki możecie zakupić między innymi w Rossmannie. Kosztują ok. 20 zł, także według mnie, cena nie jest wygórowana. Kosmetyk otrzymujemy w bardzo poręcznym, niezwykle lekkim opakowaniu o pojemności 200 ml. Produkt dozujemy za pomocą pompki. Mechanizm się nie zacina, uwalnia akuratną ilość produktu. Jedno opakowanie, to aż 130 porcji pianki! Jest więc znacznie bardziej wydajna od zwykłego żelu pod prysznic. 


Pianki posiadają rewelacyjną konsystencję. Puchatą i baaardzo przyjemną dla skóry. Rozprowadzają się bajecznie! Dawno nie miałam tak fantastycznego kosmetyku myjącego do ciała. Spłukują się równie dobrze, a nawet lepiej niż tradycyjny żel. 


 Pianki dzięki innowacyjnej formule, wspaniale nawilżają skórę. W żadnym wypadku nie wysuszają, nie podrażniają ciała nawet po depilacji. Nowości marki Dove fantastycznie oczyszczają skórę, nie pozostawiają na niej tłustego, nieprzyjemnego filmu. Od razu po użyciu pianek, staje się jedwabiście gładka, mięciutka i miła w dotyku. Efekt utrzymuje się bardzo długo! Jestem zaskoczona tak silnymi właściwościami pielęgnującymi tych produktów. 

Pianki są dostępne w trzech wariantach zapachowych...

DOVE DEEPLY NOURISHING


Skład:

 Pianka pachnie bardzo delikatnie. Jeśli lubicie kosmetyki Dove, to i ten aromat przypadnie wam do gustu. Ja najczęściej sięgam po piankę Deeply Nourishing w ciągu dnia. Rewelacyjnie odświeża i zapewnia uczucie czystości na dłuższy czas.

 DOVE PAMPERING PISTACHIO


Skład:

 To zdecydowanie słodszy wariant zapachowy. Jeśli jesteście fankami otulających, relaksujących aromatów, kosmetyk Pampering Pistachio będzie dla was idealny. Jak sama nazwa wskazuje, jest tutaj idealnie wyczuwalna nuta pistacji i... magnolii. Dla mnie rewelacja. Po ten produkt sięgam najczęściej wieczorem.

DOVE REVITALIZING PEAR


Skład:

 Moja faworytka. I z tego co mi wiadomo, kobiety ją polubiły. Piankę Revitalizing Pear wybieram na poranną kąpiel lub prysznic. Maksymalnie energetyzuje, pobudza i zachęca do działania. Pachnie cudownie, oszałamiająco! To najprawdziwsza, słodziutka, ale nie przesłodzona gruszka. Uwielbiam ten kuszący zapach, który mógłby występować według mnie, nawet pod postacią perfum.

Znacie te pianki? Na którą skusiłybyście się w pierwszej kolejności? Marka Dove ciągle mnie zaskakuje. Jestem ciekawa co jeszcze wymyślą i już nie mogę doczekać się następnych nowości;) 

2 komentarze:

  1. Gruszka pachnie orzeźwiająco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z żelami Dave mam dobre relacje, więc pewnie i pianki bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń