wtorek, 10 czerwca 2014

Oczyszczająca maska błotna do cery tłustej.

Oczyszczająca maska błotna do cery tłustej.
Z oferty EtnoBazar.pl wybrałam sobie kosmetyk Himalaya Herbals. Nigdy nie miałam żadnego produktu tego producenta postanowiłam więc rozpocząć poznawanie od maski do twarzy.







Od producenta:
Skład:
Pojemność: 75 ml
Cena: 15.90 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Lubię maski błotne w gotowej wersji. Nie wyobrażam sobie ich samodzielnego przygotowania, ponieważ znając swój brak umiejętności sporządziłabym jakiś "twór" nie do użycia ;) Ta maseczka uwalnia nas od konieczności brudzenia wszystkiego wokół, ze smukłej i miękkiej tubki z łatwością wydostaniemy odpowiednią ilość błotnistej mazi. Kolor jak widać w tonacji jasnego brązu, wiem że barwa nie prezentuje się efektownie, lecz ważne jest działanie. 


Maska jak na błotną pachnie nie najgorzej, uznałabym jej walory zapachowe jako przyjemne i niedrażniące. By nałożyć kosmetyk na skórę, musimy użyć trochę wody do rozrzedzenia. Także niezbędny będzie pojemniczek i odrobina wolnego czasu dla siebie. Maska szybko rozprowadza się na twarzy i szyi, zasycha równie błyskawicznie. Te 10 - 15 minut w jej towarzystwie zawsze mija mi "jak z bicza strzelił" :) Miłe uczucie chłodu które kosmetyk nam funduje, urozmaica stosowanie (na lato jak znalazł :)). Ze zmyciem nie ma większych komplikacji, ucieszyłam się strasznie gdy przez ten czas oczekiwania na koniec zabiegu, moja twarz i szyja nie były jedną wielką, zaschniętą do granic wytrzymałości skorupą. 
Maska oczyszcza skórę tak jak chciałam, radzi sobie z usunięciem zaskórników. Nie wysusza, nie podrażnia, co lubią czynić błotne specyfiki. Dzięki niej moja buzia i szyja nabierają elastyczności, gładkości oraz delikatności. Przyjemny produkt za rozsądną cenę. 

Strona internetowa EtnoBazar.pl tutaj oraz ich profil na Facebooku tutaj. 

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Kokosowe mleczko pod prysznic.

Kokosowe mleczko pod prysznic.
Od Pani Jolanty z firmy Tomil Polska, otrzymałam takie oto mleczko pod prysznic...




MITIA, MLECZKO POD PRYSZNIC COCONUT IN PALM MILK




Od producenta:
Skład:
Pojemność: 400 ml
Cena: ok. 6 zł
Moja opinia:
Nie kupuje kąpielowych kosmetyków w wielkich butlach z prostego powodu, nie radzę sobie z nimi pod względem ciężkości oraz zgodnie ze starym powiedzeniem "co za dużo to niezdrowo" (czyt. produkt może mi się znudzić). W przypadku tego mleczka chwalę tak wielką pojemność. Zapach jest na tyle przyjemny, że nie mam nic przeciwko by towarzyszył mi każdego dnia, sprawnie manewruje butelką pod strugami wody. Dozownik typu klik nie sprawia problemów, niebieska wypustka pasuje do całej oprawy graficznej kosmetyku. 


Mleczko jest dosyć rzadkie, ale nie spływa z rąk przed aplikacją. Pieni się odpowiednio, zapach według mnie kokosem nie jest, jednakże też zaliczam go do akuratnych. Niestety aromat na skórze jest doznaniem na krótką metę, szkoda bo chciałabym by takie kremowe nutki były wyczuwalne znacznie dłużej. 


Produkt nie wysusza skóry. Po kąpieli w jego towarzystwie nie muszę już pamiętać o późniejszym nakładaniu na ciało balsamu lub masła. Oszczędzamy w ten sposób masę czasu, więc mleczko z powodzeniem przyda się rankiem, gdy czas goni nieubłaganie ;) O niskiej cenie za taką pojemność nie ma co dyskutować. Warto kosmetyk poznać.

Strona firmy Tomil Polska tutaj i ich profil na Facebooku tutaj. Wolicie mleczka pod prysznic czy żele ? 

niedziela, 8 czerwca 2014

Poduszka Bambino - idealny pomysł na prezent i nie tylko :)

Poduszka Bambino - idealny pomysł na prezent i nie tylko :)
Mam w domu potężną ilość ozdobnych poduszek, ale na widok tej od DITTA Polska Group, nie mogłam się powstrzymać przed szerokim uśmiechem. Ach... od razu szybciej zasypiam :)


O firmie:
DITTA Polska Group to: aranżacja wnętrz, projektowanie mebli kuchennych, mebli dziecięcych, mebli salonowych, mebli łazienkowych, mebli biurowych, lad giętych, recepcji, szaf, garderób etc., produkcja i montaż mebli na zamówienie, produkcja i montaż blatów CORIAN, Montelli, Rehau, produkcja poduszek okazjonalnych z haftem, produkcja poduszek pod laptopa.









Wymiary: 20 x 20 cm
Cena: 41 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Nawet takie maleństwo jest w stanie poprawić mi humor. Uwielbiam ciekawie wyglądające podusie, a ta nie dość że jest urocza, to i wykonana naprawdę solidnie. W ofercie firmy istnieje możliwość doboru odpowiedniego dla nas wzorku i samego haftu. Idealny prezent z okazji narodzin maluszka czy też imienin, urodzin dorosłego znajomego lub kogoś z rodziny. Z pewnością wybierzecie coś pasującego do wydarzenia. Poduszka Bambino Uno, jest miękka, oczywiście można ją przytulać. Stworzona z wysokiej jakości materiału, miła i przyjemna w dotyku. Z boku zamek umożliwiający zdjęcie wierzchniej warstwy podusi w razie zabrudzenia i konieczności natychmiastowego oczyszczenia :) Myślę, że spodoba się każdemu obdarowanemu. Plus dla firmy za staranne pakowanie, oraz przesympatyczny bilecik z identycznym wzorem jak na poduszce. Zostałam oczarowana tak wspaniałym gadżetem.

Strona DITTA Polska Group tutaj i ich profil na Facebooku tutaj.  

Kolorowy świat.

Kolorowy świat.
Nie wiem jak u was, ale u mnie przez cały rok wykorzystujemy mnóstwo długopisów, flamastrów, kredek itp. Część oczywiście ginie w niewyjaśnionych okolicznościach :) Gdy otrzymałam w ubiegłym tygodniu wielką paczuszkę od firmy "INTER" Sp. z o.o. radości nie było końca. Nie pokażę wam wszystkich produktów jednocześnie, bo chcę was jak zwykle zachęcić do systematycznego zaglądania na bloga. Zresztą to co wyczekiwane smakuje najlepiej... Ok, przejdźmy do sedna sprawy :) Zapraszam na recenzję pierwszych "przydasiów" :)


O firmie:
Firma "INTER" Sp. z o.o. istnieje od 1990 roku. Jesteśmy firmą o ugruntowanej pozycji rynkowej z wieloletnim doświadczeniem. Współpracujemy z czołowymi odbiorcami biuroserwisu i dystrybutorami artykułów szkolnych na terenie całego kraju. Nasze produkty są indeksowane w wielu katalogach branżowych. Jesteśmy wyłącznym przedstawicielem producentów: SCHNEIDER (art. piśmienne), RAPESCO (zszywacze, dziurkacze, teczki), ALCO (drobna galanteria biurowa),MULTIFORM (kuwety, stojaki na prospekty). W ofercie posiadamy również aktówki, organizery firmy CASSELINI.Od listopada 2009 rozpoczęliśmy współpracę handlową z Industrias Masats - hiszpańskim producentem artykułów znanych pod marką ALPINO - zostaliśmy wyłącznym dystrybutorem na rynku polskim











Od producenta:
Innowacyjne, lekko piszące długopisy z tuszem wykonanym w unikalnej technologii "Viscoglide". Pokryta gumą obudowa o trójkątnym kształcie pozwala na naturalny, nie męczący ruch ręki podczas pisania. Końcówka ze stali nierdzewnej gwarantuje, że zgromadzony w zbiorniku tusz zostanie zużyty w całości bez plamienia. Na papierze (nawet gładkim) tusz wysycha szybko i nie rozmazuje się po użyciu zakreślacza. Długopisy jednorazowe, dostępne w trzech grubościach (XB,M,F)
Ilość: 10 sztuk w opakowaniu
Kolory: czerwony, różowy, pomarańczowy, czarny, fioletowy, jasna zieleń, żółty, niebieski, błękitny, brązowy
Moja opinia:
Obietnice firmy zostały w zupełności wypełnione. Te długopisy chyba przez długi czas będą w mym odczuciu nie do pobicia. Idealne pod każdym względem ! Wyraziste, nasycone kolorki i łatwość pisania... W tym momencie żałuję, że nie chodzę już do szkoły :) Z przyjemnością spakowałabym długopisy Silder Edge do piórnika, by pochwalić się w klasie. Podczas tworzenia ręka faktycznie się nie męczy, tusz wysycha błyskawicznie, więc nie można rozmazać dopiero co napisanego tekstu. Produkt wysokiej jakości, jak przystało na pierwszorzędnego, niemieckiego producenta - Schneider ! Plus za trzy warianty grubości. 

Więcej informacji na stronie firmy "INTER" tutaj oraz na ich profilu facebookowym tutaj. 

sobota, 7 czerwca 2014

Rewelacyjna trwałość pomadki The ONE.

Rewelacyjna trwałość pomadki The ONE.
Nie jestem zwolenniczką pomadek w wystrzałowych kolorach, ale od czasu do czasu każda z nas chce zaszaleć. Ostatnio zachwycam się pomadką nowej marki The ONE od Oriflame. Kosmetyk otrzymałam od Pani Ani i cóż... jestem nim zachwycona pomimo tego, że w mojej kosmetyczce ten rodzaj mazidełka nie jest witany z wielką radością.

POMADKA THE ONE COLOUR UNLIMITED 
(ABSOLUTE BLUSH)








Od producenta:
Długotrwała pomadka z połyskującym satynowo wykończeniem. Wzbogacona nawilżającym kompleksem LIPSoft Moisture, który nadaje jej lekką konsystencję i właściwości przywracające komfort. Jej kolor pozostaje na ustach bez zmian aż do 10 godzin. 
Skład:
Waga: 1,7 g
Cena aktualna: 19.90 zł
Moja opinia:
Moje codzienne makijaże ograniczają się tylko do nałożenia bezbarwnego balsamu na usta. Kolorowe pomadki tak, ale tylko na większe wyjścia. W przypadku tej od Oriflame od początku byłam pozytywnie nastawiona co do odcienia. Mój aparat nie potrafi idealnie odwzorować barwy kosmetyku, ale możecie mi wierzyć, że to co zobaczycie w firmowym katalogu lub na stronce, jest w zupełności prawdziwe. Pomadka The ONE nie posiada wyszukanej oprawy zewnętrznej, ale może to i dobrze. Ma szansę przypaść do gustu większej grupie kobiet, a i cukierkowy zapach też mnie przykładowo przekonuje. Mazidło idealnie rozprowadza się na ustach i w nie wtapia, czyli mamy tutaj do czynienia z ciekawym zjawiskiem. Dzięki swej odpowiedniej postaci pozostaje na swym miejscu bardzo długo, oczywiście pod kątem 10 godzin nie sprawdzałam, ale myślę że będziecie zachwycone. Pomadka nie osiada na ustach, ale otula je wybranym kolorkiem, nadaje im kuszący wygląd, nie uwidacznia suchych skórek, ani też nie powoduje jakiegokolwiek dyskomfortu. Zauważyłam, że nie zbiera się w kącikach czy załamaniach, kolor z biegiem czasu nie traci intensywności. Sądzę, że na wieczorne party taka pomadka sprawdzi się rewelacyjnie.

Jeśli chcecie zakupić to cudo, kontaktujcie się z Panią Anią tutaj. Lubicie takie pomadki ? 

piątek, 6 czerwca 2014

Krem do skóry normalnej z zawartością oleju konopnego.

Krem do skóry normalnej z zawartością oleju konopnego.
Co powiecie na krem z zawartością oleju z nasion konopi siewnej ? Tylko bez skojarzeń proszę :) Po raz pierwszy miałam do czynienia z takim kosmetykiem, byłam bardzo ciekawa jaki zapach cudo może posiadać. Przetestowałam, dokładnie poznałam i przekazuję wam spostrzeżenia na temat produktu Cannaderm, który otrzymałam od Cinco Terra.




Od producenta:
Skład:
Pojemność: 50 ml
Cena: 47 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Niewielka tubka z wizerunkiem konopi niesie niezłe skojarzenia ;) Moje myśli tylko na początku krążyły w tym temacie, potem całkowicie skupiona byłam na istocie zawartości opakowania. Jedyną rzeczą od strony technicznej do której mogłabym się na upartego przyczepić była zakrętka... Wiecie, że czasem wszystko wykonujemy w biegu, zakręcanie tubki mokrymi rękami często było dla mnie kłopotliwe. Zdecydowanie lepiej pasowałby tutaj dozownik typu "klik". Ale to tylko taki mały szczegół do którego idzie się przyzwyczaić. 


Krem posiada lekko żółtawe zabarwienie, dosyć zbitą fakturę, która po rozprowadzeniu na skórze wnika szybko i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. Zapach należy w mym odczuciu do grupy ziołowych, nie drażniących. Obawiałam się momentu pierwszego powąchania, ale wszystko przebiegło pomyślnie :)


W składzie kremu, olej konopny widnieje na podium. Nie znam się na tego typu sprawach, ale jeśli niniejszy składnik jest wysoko znaczy, że faktycznie działa z odpowiednią mocą. Najbardziej, jak zwykle, zależało mi na odpowiednim nawilżeniu twarzy, szyi oraz dekoltu. Krem spasował mojej problematycznej cerze. Nie dał jej szans na kaprysy i niespodzianki. Przyjemne uczucie nawilżenia, które jest w stanie uzyskać, w moim przypadku było wyczuwalne bardzo długo. Zarówno na twarzy jak i poniżej... Kremik nie zapycha, nie obciąża skóry. Jak więc widzicie, konopie nadają się i do celów kosmetycznych :)

Zachęcam do zaglądania na stronę Cinco Terra (klik), oraz na ich profil FB (klik). 

czwartek, 5 czerwca 2014

Miodowe masełko do ciała - uczta dla zmysłów.

Miodowe masełko do ciała - uczta dla zmysłów.
Przedostatnim produktem otrzymanym od Dr. Organic Polska jeszcze się raczę, ale prawie sięgnęłam dna. Wypada więc wrzucić na temat kosmetyku "parę" słów, które mam nadzieję przekonają was do mazidełek z zawartością miodu manuka.







Od producenta:
Mocno nawilżające i regenerujące naturalne masło do ciała na bazie organicznego miodu manuka z dodatkiem aloesu, masła shea, olejku jojoba, oleju słonecznikowego i witaminy E. To lekkie masło łatwo się wchłania, odbudowuje i nawilża suchą skórę. Wygładza ją i dodaje jej blasku, oraz jedwabistej gładkości, pozostawiając ją miękką, jędrną i wyraźnie odmłodzoną. Zwiększa elastyczność skóry, a także daje jej naturalny, zdrowy wygląd.
Skład:
Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua, Caprylic/Caprylic Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Cetyl Ricinoleate, Polyglyceryl-3-Methylglucose Disterate, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate, Glycerin, Isocetyl Palmitate,Butyrospermum Parkii Butter, Simmondsia Chinesis Seed Oil, Honey Extract (Manuka Extract), Glyceryl Caprylate, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Aroma,Sodium Phytate, Citric Acid.
Pojemność: 200 ml
Cena: 49.95 zł do kupienia tutaj
Moja opinia:
Nie wiem czy lubicie takie miodowe aromaty w kosmetykach, ja nie przepadałam do momentu poznania tego masła. Zapach produktu od Dr. Organic jest słodki, ale nie nachalny. Obawiałam się zastać w opakowaniu coś gorszego i nie nadającego do systematycznego stosowania. Niespodzianka ? Najwidoczniej. Masło mieści się w lekkim i poręcznym słoiczku. Wnętrze idealnie zabezpieczone przed dociekliwymi, oraz dla naszej wygody. Najmniejszą ociupinkę bez problemu wydostaniemy z opakowania, nie marnujemy więc niczego i stale kontrolujemy ubywającą ilość kosmetyku. 


Konsystencja puchata niczym bita śmietana. Wspaniale współpracuje ze skórą, ślizga się po niej, a następnie wchłania bez pozostawiania tłustego filmu. Na cieplejsze dni ... jak najbardziej. 


Masło miało nawilżać i to też czyni. Wygładza i uelastycznia suchą skórę, o podrażnieniach możemy zapomnieć. Pod względem lekkości też mnie zachwyciło, ponieważ po aplikacji nawet nie wyczuwam jakiegokolwiek "obciążenia skóry", jednocześnie pozytywne efekty są bardzo wyraziste. Myślę, że na letnią pielęgnację każdego rodzaju skóry nadaje się idealnie. 

Tutaj znajdziecie pozostałe produkty Dr. Organic, a tutaj możecie odwiedzić ich na Facebooku. Zżera mnie ciekawość czy miałyście kiedykolwiek bądź może teraz stosujecie, kosmetyki o zapachu miodu...
Copyright © 2016 To co kobieta lubi najbardziej... , Blogger